Powrót po kontuzji

Przerwa miała trwać do końca roku na skutek kontuzji jakiej się nabawiłem jesienią (3 maratony w miesiąc), ale po dwóch tygodniach nie ruszania się już nie mogłem wytrzymać. Postanowiłem sprawdzić w jakim stanie jest to moje kolano i czy będę odczuwał ból.  Przebiegłem sobie spokojnie odcinek około 6,5 km po zróżnicowanej nawierzchni, tempo było różne raz szybciej raz wolniej. Podsumowując, bólu nie czułem, wracamy do treningów.

 

Zostaw komentarz